Witam. Zalozylam bloga aby w koncu gdzies zapisywac swoje poczynania na silowni. Beda to rozpisane treningi, czasem cos o jedzeniu, a czasem moze i cos z innej beczki. Cwicze z moim mezczyzna dopiero od 5 miesiecy. Powoli sie rozkrecam.. Niestety ciezko z dieta :D na razie nie potrafie sie podporzadkowac konkretnemu rygorowi. W sumie jem to na co mam ochote, nie odmawiam sobie niczego. Mam jednak nadzieje ze wkrotce to sie zmieni.
Dzisiejszy trening:
NOGI
Leg extensions
5x12 (5KG - 5 - 7,5 - 10 - 7,5)
Przysiad ze sztanga za glowa
5x12 ( 20KG - 25 - 25 - 30 - 30)
Leg press
4x12x30KG
Martwy ciag na prostych kolanach
5x12 (20KG - 25 - 25 - 30 - 35)
Leg curl
4x12 (5KG - 5x10 7x5 - 5x10 7x5 - 7x10 7x5)
Mielismy jeszcze zrobic cos na lydki, ale juz nam sie nie chcialo. Po za tym on ciagnol do domu bo mecz.. I tak przegrali :-)
No comments:
Post a Comment