Dzis wrocilam na silownie po chorobie. W sumie to nadal jestem jeszcze chora - kaszel ale trzeba bylo sie ruszyc w koncu... Na rozruszanie lekki trening gornych partii :
Sciaganie drazka do klatki szeroko
20x15kg
20x25kg
12x30kg
12x30kg
Unoszenie sztangielek w bok
3x14x2,5kg
Wyciskanie na barki
14x5kg
12x7,5kg
12x5kg
Wyciskanie na plaskiej
12x5kg
10x7,5kg
10x7,5kg
Rozpietki na skosnej dodatniej
12x2,5kg
12x5kg
12x2,5kg
Uginanie przedramion sztangielkami stojac z supinacja
3x10x5kg (jedna reka)
Wyciskanie francuskie sztangielka jednoracz
3x15x2,5kg (jedna reka)
Brakowalo mi silowni. Jutro lekki trening nog. Mam nadzieje ze dam rade bo coraz bardziej chce mi sie kaszlec hehe :-)
No comments:
Post a Comment